instagram, lets talk about it

Internetowa tożsamośc

WOW !!! Dłuuuugo mnie tu nie było. Miałam pewne problemy ze sprzętem, ale nie będę wam tutaj wszystkiego opisywać. Ważne, że już wróciłam. Dzisiaj przygotowałam dla was felieton. Myślę, że na bardzo ważny temat. Piszcie w komentarzach, co o tym sądzicie. A ja chciałam wam jeszcze przypomnieć, że za niedługo pierwsze urodziny strony. 😀

Internetowa tożsamość

 

Na świecie nadal istnieją miejsca, gdzie Internet jest nieznany. Chociaż wydaje się nam to niemożliwe, no bo jak można tak żyć ?! Coraz popularniejsze staja się także wszelkiego rodzaju portale społecznościowe, od tradycyjnego Facebook’a po świeżutkiego Snapchat’a. Co ciekawe, skala ich popularności jest różna. Dobrym przykładem jest Facebook, który w Polsce zrobił furorę, a na przykład w USA nie zdobył tak dużej sławy, tam króluje Twitter. Co sprawia, że ludzie tak chętnie dzielą się swoim życiem z całym światem ?

Kiedyś Marilyn Monroe czy Audrey Hepburn rządziły w showbiznesie, ale co ważne do dzisiaj miliony ludzi je podziwia. Teraz, kiedy Internet tak szybko się rozwija, każdy może zostać sławny. Jednak odpowiedzmy sobie szczerze, że za kilka lat nikt nie będzie o nim pamiętał.

Całkiem niedawno, bo 5 lat temu, powstał Instagram. Co prawda jego początki nie należały do udanych, bo ówczesne telefony nie były do tego przystosowane ( a nie zapominajmy, że 5 lat, przy dzisiejszej prędkości rozwoju, to wieczność ). Jego koncepcja, czyli publikowanie tylko zdjęć, zaczęła interesować coraz większą rzeszę ludzi. Właśnie, ale dlaczego? Bo w łatwy sposób możesz podzielić się ze światem co robisz, co jadłaś na śniadanie, czy jak spędziłaś swój wakacyjny czas. Coraz więcej osób zaczęło go wykorzystywać do pokazania, jakie to „cudowne” życie oni wiodą. I co ciekawe, jeszcze więcej użytkowników im w to wierzy. Bo kiedy widzicie zdjęcie z krajobrazem górskim, a do tego krótki opis: ” jesienna wyprawa dla zdrowia”, to są dwie opcje powstania tej fotografii. Pierwsza, która nie zdarza się często: autor zdjęcia naprawdę kocha wędrować, postanowił pójść na spacer, zrobił piękne zdjęcie i udostępnił on go innym, aby zachęcić do aktywnego spędzania czasu. I druga wersja zdarzenia: osoba wyszła z domu, zrobiła dwa kroki i uchwyciła pejzaż telefonem, po czym wróciła do domu, troszeczkę je podkoloryzowała, a następnie opublikowała. I jak tu sprawdzić, który wariant jest prawdziwy? Nie da się, jednak zdjęcie z górami to nic strasznego, nie wyrządzi nam krzywdy. Najbardziej destrukcyjnymi profilami dla nas są te na pokaz. To przez nie ludzie popadają w depresje, bo nie potrafią poradzić sobie z tym, ze ich życie tak nie wygląda. Zapominają o tym, że to tylko Internet a nie realny świat. Dążąc do sławy w Internecie, zatracają swoją osobowość. Internet to skarbnica inspiracji, ale pamiętajmy, że nie wszystko co tam widzimy, jest prawdziwe.

Co myślicie na temat takiego fałszywego życia w Internecie?

Nineczka

Reklamy
Zwykły wpis

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s